Zofia Dzieniszewska - lot motyla....

Tak nie można odchodzić - Tamara Kalinowska

09:01, 2011-05-18 .. Link


Tak nie można odchodzić
Tak nie można się żegnać
Bez obawy: co po mnie
Bez zdziwienia: a jednak

Tak nie można się żegnać
Tak nie można odchodzić
Gdy się brało ocean
Jak, jak przy brzegu mam brodzić?

Nie, nie można tak
Jak gdyby nic nie było
Nie, nie można tak
To w końcu była miłość

Choć jesteśmy tacy smutni, tacy biedni
I nawzajem sobie nijak niepotrzebni

Tak nie można odchodzić
Tak nie można się żegnać
Choć nie jesteś potrzebny
Choć nie jestem potrzebna

Tak nie można się żegnać
Tak nie można odchodzić
Choćby nie wiem jak było
Nie, nie ma jak nie obchodzić

Nie, nie można tak
Jak gdyby nic nie było
Nie, nie można tak
To w końcu była miłość

Skoro nijak nie umiemy sobie sprostać
To spróbujmy choć po ludzku, choć się rozstać

Tak nie można odchodzić
Tak nie można się żegnać
Bez obawy: co po mnie
Bez zdziwienia: a jednak

Tak nie można się żegnać
Żeby w oczy nie patrzeć
Nie usłyszeć: wybaczysz?
Nie usłyszeć: wybaczam.


sł. i muz. Tamara Kalinowska




W malinowym chruśniaku

08:40, 2011-02-05 .. Link


W malinowym chruśniaku, przed ciekawych wzrokiem
Zapodziani po głowy, przez długie godziny
Zrywaliśmy przybyłe tej nocy maliny.
Palce miałaś na oślep skrwawione ich sokiem.

Bąk złośnik huczał basem, jakby straszył kwiaty,
Rdzawe guzy na słońcu wygrzewał liść chory,
Złachmaniałych pajęczyn skrzyły się wisiory
I szedł tyłem na grzbiecie jakiś żuk kosmaty.

Duszno było od malin, któreś, szepcząc, rwała,
A szept nasz tylko wówczas nacichał w ich woni,
Gdym wargami wygarniał z podanej mi dłoni
Owoce, przepojone wonią twego ciała.

I stały się maliny narzędziem pieszczoty
Tej pierwszej, tej zdziwionej, która w całym niebie
Nie zna innych upojeń, oprócz samej siebie,
I chce się wciąż powtarzać dla własnej dziwoty.

I nie wiem, jak się stało, w którym okamgnieniu,
Żeś dotknęła mi wargą spoconego czoła,
Porwałem twoje dłonie - oddałaś w skupieniu,
A chrusniak malinowy trwał wciąż dookoła.

Bolesław Leśmian
Recytacja: Anna Romantowska i Krzysztof Kolberger



Szkoda

06:39, 2010-10-25 .. Link

Szkoda, że cię tu nie ma,
szkoda, kochanie.
Siedziałabyś na sofie,
ja - na dywanie.
Chustka byłaby twoja,
moja - kapiąca łza.
Albo może na odwrót:
płacz ty - pociecha - ja.

Szkoda, że cię tu nie ma,
szkoda, kochanie.
Prowadząc wóz , dłoń kładłbym
na twym kolanie,
udając, że je mylę
z dźwignią, gdy zmieniam bieg.
Wabiłby nas nieznany
lub właśnie znany brzeg.

Szkoda, że cię tu nie ma,
szkoda, kochanie.
Srebrny księżyc na czarnym
nieba ekranie
na przekór astronomom
oddawałbym co noc
na żeton na automat,
by usłyszeć twój głos.

Szkoda, że cię tu nie ma,
na tej półkuli -
myślę, siedząc na ganku w letniej koszuli
i z puszką "Heinekena".
Zmierzch. Krzyk mew. Liści szmer.
Co za zysk z zapomnienia,
jeśli tuż po nim - śmierć?

Josif Brodski




Dzień jesienny

10:23, 2010-09-25 .. Link


Panie: już czas. Tak długo lato trwało.
Rzuć na zegary słoneczne twój cień
i rozpuść wiatry na niwę dojrzałą.

Każ się napełnić ostatnim owocom;
niech je dwa jeszcze ciepłe dni opłyną,
znaglij je do spełnienia i wypędź z mocą
ostatnią słodycz w ciężkie wino.

Kto teraz nie ma domu, nigdy mieć nie będzie.
Kto teraz sam jest, długo pozostanie sam
i będzie czuwał, czytał, długie listy będzie
pisał i niespokojnie tu i tam
błądził w alejach, gdy wiatr liście pędzi.


Maria Rainer Rilke


A my jak dzieci

04:32, 2010-07-17 .. Link

Wiosennej burzy zielona grzywa
Horyzont smuży, bruki obmywa

A my naprzeciw
A my naprzeciw
Jak dzieci

Skaleczy serce bolesna drwina
Świat się nie kończy i nie zaczyna

A my naprzeciw
A my naprzeciw
Jak dzieci

Oby nam dane było najwięcej
Otwarte oczy i czułe serce

A my naprzeciw
A my naprzeciw
Jak dzieci

Jest frasobliwa radość istnienia
Kto nie przeżywa świata nie zmienia

A my naprzeciw
A my z nadzieją
A my jak dzieci
Niech nas wyśmieją
My pomachamy do nich z daleka
Zbyt długa droga jeszcze nas czeka

[Jonasz Kofta]



Szukak mnie...

04:43, 2010-05-16 .. Link

Szukaj mnie może w kawie
może w trawie może w złocie
może w błocie może w książkach
siedzę cicho

A może a może a może
porwało mnie licho

Szukaj mnie
może siedzę na biureczku
może zjadasz mnie w ciasteczku
może wyszłam na powietrze

A może a może a może
jestem w termometrze

Szukaj mnie
może jestem na wystawie
może z kimś się dobrze bawię
może jestem w fortepianie

A może a może a może
wiszę tu jak na ścianie

Szukaj mnie
może jestem w kwiatach polnych
może tylko w chwilach wolnych
może jestem w szklance mleka

Nie szukaj mnie
Nie szukaj mnie
Nie szukaj mnie
bo ja bez przerwy uciekam
uciekam uciekam uciekam uciekam.

 

/Wanda Warska/



Kobiety, których nie ma...

04:25, 2010-04-21 .. Link

 

Kobiety, których nie ma
od rana mówią prawdę,
kobiety, których nie ma
są zawsze takie ładne,
kobiety, których nie ma
od rana mają czas,.
kobiety, których nie ma
potrafią pojąć nas -
nas - niepojętych,
nas - wyklętych,
nas - zawziętych -
niezrozumianych - nas...

Kobiety, których nie ma
pieniądze mają własne,
kobiety, których nie ma
czekają aż ja zasnę,
kobiety, których nie ma
odchodzą zawsze pierwsze,
kobiety, których nie ma
czytują nasze wiersze.-
te - niepojęte,
te - wyklęte,
te - zawzięte,
niezrozumiane, niedocenione...Ech!...

Kobiety, których nie ma
są milsze od tych co - są,
kobiety, których nie ma
z poranną wstają rosą,
kobiety, których nie ma
trafiają prosto w serce,
kobiety, których nie ma -
wciąż więcej was i więcej -
tych wymarzonych,
tych upragnionych,
i tych wyśnionych -
was...

 

[sł. Agnieszka Osiecka, śpiew Anna Serafińska]



Nie opieraj się o słońce....

05:09, 2010-03-18 .. Link

 

Nie opieraj się o słońce, bo gorące.
Na historii nie rozwieszaj dat.
Czyjeś słowa topniejące gdzieś na łące.
Kalendarze naszych zysków oraz strat.

Nie opieraj się o zegar, bo godzina
zapomina się na zawsze już.
Twoja wina. Moja wina. Na malinach.
Na sukience zardzewiały róż.

Nie opieraj się o pewność bo zawodzi,
bo uwodzi nas fałszywy trop.
Nie opieraj się o gwiazdę, która wschodzi,
która wschodzi, kiedy wokół mrok.

Nie opieraj się o słońce, bo gorące,
bo na lace topniejący czas,
bo godzina zapomina, bo na łące,
bo gorące jeszcze serca w nas...
Nie opieraj się...

 

/Anna Szałapak/



Jutro bez Ciebie ...

05:26, 2010-02-13 .. Link

 

Posłuchaj, jutro noc będzie głucha,
Jutro świt wstanie chłodny i obcy.
Posłuchaj, później tylko będzie pustka
Każdy dzień taki długi jak rok.

Jutro bez ciebie, to kraj mojego świata,
Jutro bez ciebie, to moje smutne lata,
To zagubionych dwoje,
W wieczorach bez nastroju,
W ogrodach zwiędłych kwiatów,
Bez sił...

Posłuchaj, jeszcze nie jest za późno,
Jeszcze może być jutro i dla nas.
Posłuchaj, jeszcze dziś to możesz zmienić
Oddaj smutek jesieni za wiosnę...

Jutro bez ciebie, to kraj mojego świata,
Jutro bez ciebie, to moje smutne lata,
To zagubionych dwoje,
W wieczorach bez nastroju,
W ogrodach zwiędłych kwiatów,
Bez sił, bez sił, bez sił...
 

 

/Piotr Szczepanik/



Im bardziej ciebie zapominam....

07:53, 2010-01-24 .. Link

 

Im bardziej ciebie zapominam,
tym bardziej twarz ta mnie przeraża,
co z lustra patrzy na mnie co dzień
jak smutny sędzia na zbrodniarza.

Zostań ze mną,
żebym była lepsza,
zostań ze mną,
zostań dla mnie samej,
wyrzeźbiłam cię w powietrzu,
oprawiłam w złotą ramę -
czas nie zatarł naszych śladów jeszcze...
Zostań ze mną,
żebym była miła,
bym patrzyła wszystkim prosto w oczy,
żeby ludność o mnie śniła
od Warszawy po Zakroczym.

Im bardziej ciebie mi nie trzeba,
tym bardziej twarz ta mi niemiła,
co z lustra patrzy na mnie co dzień,
jakby mną była i nie była...

Zostań ze mną,
w mej pamięci podłej,
zostań ze mną,
żebym była ładna,
zostań, bym w kawiarni modnej
nie przelękła się zwierciadła -
zapominać to nie sztuka żadna.
Zostań ze mną w mojej duszy chorej,
zostań ze mną, żebym była młoda,
bym wzdychała w każdy wtorek:
"Szkoda, szkoda, szkoda, szkoda".

Im bardziej jestem roztargniona,
kiedy twe imię słyszę z boku,
tym bardziej wstyd mi, że nie płaczę,
tak jak płakałam w zeszłym roku.

Zostań ze mną,
zostań choć na niby,
w moich gestach,
w tym, jak głowę noszę,
zostań ze mną, nawet gdybym
zapomniała, o co proszę.

/A. Osiecka/



Miłość to za mało...

02:04, 2010-01-08 .. Link

Zwykle przychodzi niespodzianie,
gdy braknie czasu na spotkanie.
Potem przycupnie zawstydzona
gdzieś za ścianą.
Jak kochać taką niekochaną?

Miłość to za mało, aby żyć
Życie to za mało, aby być
To za mało takie bycie, jak na jedno ludzkie życie
Miłość to za mało
Miłość to za mało, aby żyć

Miłość jest ważna, gdy się dzieje
A kiedy minie, nie istnieje
Potem przycupnie zapłakana gdzieś za ścianą.
Jak kochać taką niekochaną?

Miłość to za mało, aby żyć
Życie to za mało, aby być
To za mało takie bycie, jak na jedno ludzkie życie
Miłość to za mało
Miłość to za mało, aby żyć

Kiedy odchodzi czasem płacze,
bo przecież mogło być inaczej
inaczej nie przycupnie już
lękliwie gdzieś za ścianą
Jak kochać taką niekochaną?

Miłość to za mało, aby żyć
Życie to za mało, aby być
To za mało takie bycie, jak na jedno ludzkie życie
Miłość to za mało
Miłość to za mało, aby żyć
 
Lenka Piękniewska



Coś z Odysa

04:03, 2009-12-19 .. Link

 

Między słowem i milczeniem
między prawdą a złudzeniem ,
między wiosną i jesienią
wyspy marzeń się zielenią
żeglujemy jak na tratwie ,
fale są nie zawsze gładkie ,
szybujemy jak balonem
po nadziei nieboskłonie ..

Każdy coś z Odysa ma każdy wierzy tak jak ja
że na jawie i we śnie nie zgubimy się we mgle
Każdy coś z Odysa ma każdy wierzy tak jak ja
Ze pop prostu warto żyć póki mamy o czy śnić

Między prawdą i wierszami
wciąż jesteśmy tacy sami.
od tygodni ,od stuleci ,
póki zegar słońca świeci ,
romantyczni w gruncie rzeczy
niepoprawne duże dzieci wciąż
tęsknimy za miłością
tak na przekór chwiejnym mostom ...

Każdy coś z Odysa ma każdy wierzy tak jak ja
że na jawie i we śnie nie zgubimy się we mgle ...
Każdy coś z Odysa ma każdy wierzy tak jak ja
Ze pop prostu warto żyć póki mamy o czy śnić.

(Eleni)

http://www.youtube.com/watch?v=bgkvvMudCig



Anioł...

05:16, 2009-10-31 .. Link


Czemu leciał tak nisko ten anioł, ten duch
Sięgający piersiami skoszonego siana?
Wiatr rozgarniał mu skrzydeł świeżący się puch,
A od kurzu miał ciemne jak Murzyn kolana...

Włos jego - hartowana w niekochaniu miedź!
Oczy płoną, miłosnym nieskalane szałem!
Snem wezbrała mu w skrzydłach niewiadoma płeć,
Kiedy lecąc sam siebie przemilczał swym ciałem...

Możem zbyt go zobaczył lub uwierzył zbyt,
Bo w niechętnej zadumie przystanął w pół drogi...
I znów w oczach mu błysnął nieczytelny świt,
Gdy do lotu pierś tężył i prostował nogi.

Rosa jeszcze mu ziębła na wargach, a on
Już piętrami swych skrzydeł ku niebu się wzbielił
I ogarom ciała oddał bezmiarom na strwon,
A jam się do niebiosów wówczas onieśmielił...

Odtąd, gdy wchodzę z tobą w umówiony park,
Gdzie światła księżycowe do stóp nam się łaszą -
W twych wargach szukam jego przemilczanych warg
I nie wiem, co się dzieje z tą miłością naszą?...


/Bolesław Leśmian/



Niespotkanie....

05:53, 2009-10-10 .. Link

Nawet nasze niespotkanie
Ma już tylko ślady dawnej urody
Biegnie tym śladem mój pies
Kulejąc na obie nogi

Miejsce gdzie nadaremno czekam
Porosło szczeciną brody
Marszczy się skóra
Nie przytulonego policzka
Zapach twoich włosów
Osiada kurzem
Na nie narodzonych liściach

Stoję przy umówionej ulicy
Już tyle lat
I nadal czuję w ustach
Smak nie pocałunku

I widzę oczekiwanie które się dłuży
Jak czarna skórzana rękawiczka
Która wypada z okna domu
Gdzie od lat nikt już nie mieszka

Tomasz Jastrun




Złociste mgły

06:33, 2009-09-26 .. Link



Ulicami miasta
Przebiegam jak wiatr
I słucham czy echo
Twoje kroki gra
Bo zmrok ukrywa
Cienia twego znak
I zagubiony slad...
Gwiazdy jak świetliste łzy
Płyną przez ciemną ciszę nocy
Tkając wokół mojej samotności
Połyskliwa sieć złocistych mgiel.
Otulona blaskiem
Już nie widze cieni
Za sobą, przed sobą
Tańczących w poświecie lamp.
Pośród sennych domów
Przechodzą się kot
Z gałezi kasztanu
Opadł żółty liść
Przez plac uspiony
Przebiegł jakis cień
Lecz to nie byłes ty...
Gwiazdy jak świetliste łzy itd


/Anna German/

http://www.youtube.com/watch?v=iWZZfa7R_is

Latać każdy może....

05:58, 2009-08-27 .. Link

Zamknij oczy
Nie potrzeba patrzeć w dół
Zaraz będziesz czuć ciepły wiatr we włosach
Złoty motyl -
frunie blisko obok nas
Zaraz da Ci znak, że masz być gotowa
na ten moment,
kiedy tęcza weźmie nas do nieba aż
Wszystkie sprawy - oddalają się i patrz,
teraz widać je jak ziarenka piasku

Na ten moment,
kiedy tęcza wiezie nas do nieba aż
Latać może każdy
kiedy mocno wierzy w to
Każdy w sobie ma
czas na własny wielki lot

Zamknij oczy -
Nie potrzeba patrzeć w dół -
Zaraz będziesz czuć ciepły wiatr we włosach

To ten moment,
kiedy tęcza wiezie nas do nieba aż
Latać może każdy...

/Lady Pank/


Deszcz....

03:13, 2009-08-02 .. Link


Nadciąga deszcz
Na ulicach pusto robi się
Zapada zmrok
A latarnie światłem gaszą mrok

Cisza przed burzą przenika cały ciemny ląd
Błyski na niebie rozpoczynają czarną noc
Deszczowy dzień
Deszczowa noc
Jesienny sen
Wtopiony w mrok
Deszczowy dzień
Deszczowa noc
Jesienny sen

Krople łez po ziemi płyną
Dając szmer
Drzewa i kwiaty w rytmie wiatru
Kołyszą się
Deszczowy dzień
Deszczowa noc
Jesienny sen
Wtopiony w mrok
Deszczowy dzień
Deszczowa noc
Jesienny sen

/Myslovitz/


Wycinanka ze snów...

07:44, 2009-06-17 .. Link

Ze złotej bibułki mój świat ,codziennie jak dziecko wycinam
Obłoki rozwiane na wiatr, dym z komina i płotek i sad
Ten świat spod dziecinnych nożyczek owiany przez zapach i blask
Pełen róż ,których już nie policzę ,szczęśliwy świat i czas

Co dzień ,co noc gdy smutek oczy ćmi
Ze strzępków barwnych wycinam własne sny

Ze złotej bibułki mój świat, nieważny, niezbędny jak kwiat
Świat bez trosk dobry los, małe szczęście ta wycinanka snów

Co dzień ,co noc...
....ta wycinanka snów.

/Sława Przybylska/



Narodziny świata....

07:46, 2009-06-09 .. Link

Oto pierwsze padły słowa: oto stało się!
Każda rzecz ma raz początek czy kto chce czy nie!
Rodzi się ziemi kula; rodzi się świat!
Bezimienni wstają z mułu; idzie w górę las!
Rodzi się wąż i robak; rodzi się ptak!

Co to będzie, jak to będzie, nie wiadomo nic!
Kto już za kim cicho tęskni; nie wiadomo nic!
Suną chmury, grzmią pioruny- oto pada deszcz!
Pętla czasu się rozwija i do gardła lgnie!

Rodzi się życie nowe; rodzi się śmierć!
Człowiek stoi ponad wodą, własną zgłębia toń!
Rodzi się płacz i lament; rodzi się moc!

Ten się dźwiga, ten się garbi, w plecach stoi nóż!
Słońce wschodzi i zachodzi, nie przeszkodzi ból!
Beznadziejne są nadzieje, wiara, lęk i żal!
Starożytność, nowożytność a za dalą dal!

Rodzi się ogień wieczny; rodzi się pleśń!
Przegrać - wygrać, kochać - gardzić, poza cieniem blask!
Rodzi się "nie" jak niemoc; rodzi się "tak"!

Walą serca, krwawią stopy, gońmy wiatr!
Walą serca, krwawią stopy, gońmy wiatr!
Walą serca, krwawią stopy, gońmy wiatr!
Walą serca, krwawią stopy, gońmy wiatr!
/SDM/



Szukaj mnie ...

07:50, 2009-04-26 .. Link

 

Na chwilę przed odlotem
Wśród ptasich stad
W zawiłym horoskopie
Na tysiąc lat
W otwartym nagle oknie
W cieniu za firanką
Wśród ludzi na przystanku
W słońcu i we mgle -

Szukaj mnie
Cierpliwie dzień po dniu
Staraj się podążać moim śladem
Szukaj mnie
Bo sama nie wiem już
Bo sama nie wiem, kiedy się odnajdę

Wśród siedmiu dni tygodnia
Jednakich tak
W tańczących deszczu kroplach
Zawodu łzach
Po lustra obu stronach
W nowych wciąż marzeniach
Gdzie jestem, gdzie mnie nie ma
Już nie bardzo wiem

Szukaj mnie
Cierpliwie dzień po dniu
Staraj się podążać moim śladem
Szukaj mnie
Bo sama nie wiem już
Bo sama nie wiem, kiedy się odnajdę.
                                 
                                                                    sł. Marek Dagnan



{ Poprzednia } { Stron 1 z 5 } { Następna }

O mnie

Strona Główna
O mnie
Archiwum
Znajomi
FotoBlog

Linki

NetBlog - strona główna
Dzień po dniu - wp.pl
Ulubione wiersze
Miasto Plusa
mblog
Moja Chomiczówka
Zofia Dzieniszewska - strona domowa
Zofia Dzieniszewska - Opowieści
Falowanie i spadanie - gazeta
Lot motyla - netblog
Szepty i zegary

Kategorie


Ostatnie Wpisy

Tak nie można odchodzić - Tamara Kalinowska
W malinowym chruśniaku
Szkoda
Dzień jesienny
A my jak dzieci

Miejsca