Zofia Dzieniszewska - lot motyla....

Dzień jesieni....

03:14, 2008-11-19 .. Link


Panie: już pora. Wielkie było lato,
Cieniom zegarów pozwól - niech się dłużą
i po obszarach pozwól hulać burzom.
Owocom każ dopełnić się, a jeśli
potrzeba, daj im ze dwa dni gorętsze.
Do dojrzałości nakłoń je i ześlij
słodycz ostatnią w ciężkie wina wnętrze.
Kto teraz domu nie ma, już go nie zdobędzie.
Kto jest samotny, ten zostanie sam.
Czuwać i czytać, listy pisać będzie
długie i po alejach - tam i sam -
błąkać się w liści niespokojnym pędzie.

R. M. Rilke


Pożegnanie ze zjawą

04:08, 2008-11-15 .. Link

 

A wiesz
że przez ten czas
z Tobą byłam...?
Pamiętasz jeszcze..?
Splecione dłonie...?
Nierozłączne usta...?
Pamiętasz te dni kolorowe
nadzieja, miłością i wiarą plecione?
Pamiętasz nasze serca rozedrgane..?
Pamiętasz...?
Zapomniałeś
Nie winie Cię...
Zazdroszczę Ci nawet
Jak twardo po ziemii stąpasz
I dziś..
Dziś mówię Ci ciche dobranoc...
Nie usłyszysz nawet...
Ty już nowy dzien zacząłeś
I ja też zaczynam...
Nieprawda że miłości nie ma
Ona jest
Ona na mnie czeka.
 
/Magdalena Dziedzic/


Czekam na wiatr....

01:48, 2008-10-28 .. Link


Chmury wiszą nad miastem, ciemno i wstać nie mogę
Naciągam głębiej kołdrę, znikam, kulę się w sobie
Powietrze lepkie i gęste, wilgoć osiada na twarzach
Ptak smętnie siedzi na drzewie, leniwie pióra wygładza
 
Poranek przechodzi w południe, bezwładnie mijają godziny
Czasem zabrzęczy mucha w sidłach pajęczyny
A słońce wysoko, wysoko świeci pilotom w oczy
Ogrzewa niestrudzenie zimne niebieskie przestrzenie
 
Czekam na wiatr, co rozgoni
Ciemne skłębione zasłony
Stanę wtedy na raz
Ze słońcem twarzą w twarz
 
Ulice mgłami spowite, toną w ślepych kałużach
Przez okno patrzę znużona, z tęsknotą myślę o burzy
A słońce wysoko, wysoko świeci pilotom w oczy
Ogrzewa niestrudzenie zimne niebieskie przestrzenie
 
Czekam na wiatr, co rozgoni
Ciemne skłębione zasłony
Stanę wtedy na raz
Ze słońcem twarzą w twarz

/Maanam/



Pocałunki....

01:37, 2008-10-19 .. Link


Pocałunki ukryte
w granatowym krzaku
w koszu deszczu
Cicho
Ktoś idzie
Serce Ciemnej Bramy
Zmiłuj sie nad nimi

Pocałunki krople słońca
Nieskończoność
pachnie macierzanką

Pocałunki gorące skrzydło ognia
im uległe powietrze
noc
dzień
Poza nimi nie ma
ani ziemi
ani nieba
ani samotności

Pocałunki puch topoli
Śpij spokojnie
Jestem z tobą

Będę z tobą
gdy odejdzie mrok

Pocałunki srebrne
siadające na włosach
jak szron

Pocałunki daremne
Zaciskasz powieki
Nie oszukasz

Pocałunki czarne
oplątane ciasno
sznurkami lotów nietoperzy
żeby nie uciec
/Małgorzata Hillar/


Chodź pomaluj mi świat...

01:22, 2008-09-06 .. Link


Piszesz mi w liście, że kiedy pada,
Kiedy nasturcje na deszczu mokną
Siadasz przy stole wyjmujesz farby
I kolorowe otwierasz okno

Trawy i drzewa są takie szare
Barwę popiołu przybrały nieba
W ciszy tak smutno szepce zegarek
O czasie co mi go nie potrzeba

Więc chodź pomaluj mój świat
Na żółto i na niebiesko
Niech na niebie stanie tęcza
Malowana Twoją kredką
Więc chodź pomaluj mi życie
Niech świat mój się zarumieni
Niechaj mi zalśni w pełnym słońcu
Kolorami całej Ziemi

Za siódmą górą, za siódmą rzeką
Twoje sny zamieniasz na pejzaże
Niebem się wlecze wyblakłe słońce
Oświetla ludzkie wyblakłe twarze

Więc chodź pomaluj mój świat
Na żółto i na niebiesko
Niech na niebie stanie tęcza
Malowana Twoją kredką
Więc chodź pomaluj mi życie
Niech świat mój się zarumieni
Niechaj mi zalśni w pełnym słońcu
Kolorami całej Ziemi ...


/Dwa Plus Jeden/


Między nami tyle śniegu...

12:42, 2008-07-16 .. Link


Ślady twoje zasypało
w śniegu całkiem się zgubiły
szukać trudno - wszędzie biało
czekać - też nad moje siły

Gdzie cię poniosło na tych saniach
co ci się stało w środku zimy
a jeszcze latem byłaś ze mną
czy w twoje życie wszedł ktoś inny?

Między nami tyle śniegu
Między nami tyle lodu
Czy trafimy znów na siebie?
W naszych oknach szyby chłodu

Może wiosna cię odmieni
Może lato da zapomnieć
Czekam tylko do jesieni
Więc przypomnij sobie o mnie

Mam po tobie listów kilka
i krzyżówkę bez dwóch haseł
pięć biletów - tramwajowych
pewnie dzisiaj też nie zasnę

bo wciąż w myślach biję się z sobą
gdybyś dziś znów stanęła na progu
ze śniegu pewnie bym się otrzepał
i dziękował sam nie wiem komu

Między nami tyle śniegu....
/SDM/



Buffo...

03:05, 2008-07-03 .. Link

Najpierw minie nasza miłość,
poterm sto i dwieście lat,
potem znów będziemy razem:
komediantka i komediant,
ulubieńcy publiczności,
odegrają nas w teatrze.
Mala farsa z kupletami,
troche tańca, dużo śmiechu,
trafny rys obyczajowy i oklaski.
Będziesz śmieszny nieodparcie na tej scenie,
z tą zazdrością, w tym krawacie.
Moja glowa zawrócona, moje serce i korona,
głupie serce pękajace i korona spadajaca.
Będziemy się spotykali, rozstawali,
śmiech na sali, siedem rzek, siedem gór
między sobą obmyślali.
I jakby nam bylo mało rzeczywistych
klęsk i cierpień - dobijemy się słowami.
A potem się pokłonimy
i to będzie farsy kres.
Spektatorzy pójdą spać ubawiwszy się do łez.
Oni bedą ślicznie żyli,
oni miłość obłaskawią,
tygrys będzie jadł z ich ręki.
A my wiecznie jacyś tacy,
a my w czapkach z dzwoneczkami,
w ich dzwonienie barbarzyńsko zasłuchani.
/W. Szymborska/


hmmm....

12:51, 2008-06-27 .. Link


Nigdy nie wiemy dokładnie,
kiedy zaczyna się nieszczęście.
Gubi się w powodzi zdarzeń,
które wydawały się nieznaczące.
Nienawiść, pogarda, zdobywanie
poczucia wartości przez poniżanie
innych, szukanie cudzym kosztem
usprawiedliwienia dla własnych
niedoskonałości - to wszystko
pełźnie, niepostrzeżenie,
rosnąc w siłę...
              (Halina Bortnowska)



Cisza...

03:14, 2008-06-10 .. Link
Kiedy jestem sama
przychodzi cisza
Kosmatymi łapami
łazi po ścianach
Ociera się o słoneczniki
w dzbanku

Kładzie się przy mnie
szepcze
Jesteś sama
Nie masz pieniędzy
Znowu nie spałaś
całą noc
Idź do diabła
mówię
a ona siada
glinianemu kogutowi na ogonie
i śmieje się
Jest miękka i słodka
jak zapach gazu
Nie zostawiaj mnie z nią
długo sam na sam

/Małgorzata Hillar
/


czas...

03:57, 2008-05-26 .. Link

Wszystko ma swój czas,

i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem:
Jest czas rodzenia i czas umierania,
czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono,
czas zabijania i czas leczenia,
czas burzenia i czas budowania,
czas płaczu i czas śmiechu,
czas zawodzenia i czas pląsów,
czas rzucania kamieni i czas ich zbierania,
czas pieszczot cielesnych i czas wstrzymywania się od nich,
czas szukania i czas tracenia,
czas zachowania i czas wyrzucania,
czas rozdzierania i czas zszywania,
czas milczenia i czas mówienia,
czas miłowania i czas nienawiści,
czas wojny i czas pokoju.

/Biblia Tysiąclecia/


Szkoda...

02:48, 2008-05-14 .. Link

Szkoda kwiatów, które więdną
W ustroni,
I nikt nie zna ich barw świeżych
I woni.
Szkoda pereł, które leżą
W mórz toni;
Szkoda uczuć, które młodość
Roztrwoni.
Szkoda marzeń, co się w ciemność
Rozproszą,
Szkoda ofiar, które nie są
Rozkoszą;
Szkoda pragnień, co nie mogą
Wybuchać,
Szkoda piosnek, których nie ma
Kto słuchać.
Szkoda męstwa, gdy nie przyjdzie
Do starcia,
I serc szkoda, co nie mają
Oparcia.

/Adam Asnyk/


Kiedy kobieta płacze...

02:06, 2008-05-07 .. Link


Ze wszystkich smutków mi znanych
Tych które tak wiele znaczą
Największym smutkiem napawa
Kiedy kobieta płacze
Niezwykłej to obraz rozpaczy
Nie rodem z teatru czy kina
Bowiem kobieta płacze
Inaczej niż młoda dziewczyna

 

To nie jest ucieczka
Kobieta już w płacz nie ucieka
To nie jest tęsknota
Kobieta potrafi już czekać

 

Lecz kiedy nie boli już nic
I nie ma powodu by być
To nie ma nawet nadziei
By chcieć do człowieka

 

Dorośnij najpierw do tych łez
Nim powiesz o niej łka więc jest
Nim powiesz o niej łka więc żyje
Dorośnij najpierw do tych łez
Nim powiesz o niej łka więc jest
To łka kobieta nie dziewczyna

 

Ty mówisz że znasz ją najlepiej
I wszystko tak pięknie tłumaczysz
Nie mów że płacz nie oślepia
Nie ironizuj rozpaczy

 

Możesz się skryć za piosenką
Skoro nie umiesz inaczej
Ale bądź bądź choć pod ręką
Kiedy kobieta płacze

 

Dorośnij najpierw do tych łez
Nim powiesz o niej łka więc jest
Nim powiesz o niej łka więc żyje
Dorośnij najpierw do tych łez
Ni m powiesz o niej łka więc jest

/Tamara Kalinowska/



Widzem być....

03:23, 2008-04-22 .. Link

Jak byłem mały
Byłem w zoo
Tam pierwszy raz
Poczułem to
Poczułem to
Każdym nerwem
Gdy lew się w klatce
Bawił ścierwem
Choć bałem się
Nie mogłem nic
Musiałem przy tym być

Podejrzeć
To przyspiesza tętno
Zachować
Oka obojętność
Te bóle czyjeś
Śmierci czyjeś
Są po to
Żebyś czuł, że żyjesz

Gdy byłem większy
Ona, on
Odeszli w cień
Widziałem to
Pamiętam
Twarz mężczyzny
Pamiętam kolor
Jej bielizny
Tak bałem się
Nie mogłem nic
Musiałem przy tym być
Podejrzeć...

Być może to
Obyczaj zły
Podglądać w krzakach
Patrzeć w kły
Lecz nauczony
Raz przeżywać
Śmierć, miłość
W oku obiektywu
Ja jestem nic
Ja jestem widz
Ja muszę przy tym być!

/Jonasz Kofta/


dziękuję...

04:56, 2008-04-13 .. Link


W sumie dziękuję, dobry Boże,
Za dobrodziejstwo inwentarza,
Za to co już się wydarzyło,
I co się jeszcze będzie stwarzać,
Za zwykłe losu koleiny,
W które też wpadam, mimo woli
Za wszystkie odkupione winy
Bo jak ma boleć - to niech boli
Za strach dziękuję mój codzienny
Bez niego braknie mi odwagi
I za goryczy smak korzenny
I wszystkie inne moje plagi
Pewnie widziałeś nie raz z góry
Jak wygrażałem piąstką małą
Pewnie dotarły tam pod chmury
Słowa szczekane bez umiaru
Słowa modlitwy słowa pieśni
Wypchane buntu dynamitem
Skreślone raz - nie chcą się skreślić
I żyją sobie własnym bytem
Dziękuję więc za pobłażanie
I za otchłanną Twoją ciszę
Dziękuję też i za to Panie,
Że nawet nie wiem czy mnie słyszysz...


/Szymon Mucha/


bezsens

03:01, 2008-04-04 .. Link


Z tobą umarł mój świat
Włosy posiwiały
Twarz poszarzała
Oczy utraciły blask

Wokół jedynie bagno
Codziennego trwania
Co zabłyśnie czasami
Tęczą w kropli rosy

By za dzień za chwię
Okazać się kolejnym
wielobarwnym kłamstwem
wyzłoconym ironią

I ta nieprzenikniona
Pustka ludzkich serc
Pozbawiona odrobiny
wolnego miejsca dla mnie

Czemu opuściłeś mnie
- Sensie Życia?

/Renata/



Trzy miłości...

05:47, 2008-03-29 .. Link


Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży
Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi
A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
I walizkę ma spakowaną już.

Pierwsza wojna - pal ją sześć, to już tyle lat.
Druga wojna - jeszcze dziś winnych szuka świat
A tej trzeciej co chce przerwać nasze dni,
Winien będziesz ty, winien będziesz ty.

Pierwsze kłamstwo, myślisz : ech, zażartował ktoś
Drugie kłamstwo - gorzki śmiech, śmiechu nigdy dość.
A to trzecie, gdy już przejdzie przez twój próg
Głębiej zrani cię, niż na wojnie wróg.




/Bułat Okudżawa/


Wiosna...

10:59, 2008-03-21 .. Link


Najdalsza podróż...

01:32, 2008-03-17 .. Link

Nie ma początku i nie ma końca,
Jest tylko zmiana.
Nie ma nauczyciela i nie ma ucznia,
Jest tylko pamiętanie.
Nie ma dobra i nie ma zła,
Jest tylko wyrażanie.
Nie ma połączenia i nie ma dzielenia,
Jest tylko jedność.
Nie ma radości i nie ma smutku,
Jest tylko miłość.
Nie ma większości i nie ma mniejszości,
Jest tylko równowaga.
Nie ma zastoju i nie ma entropii,
Jest tylko ruch.
Nie ma czuwania i nie ma snu,
Jest tylko istnienie.
Nie ma ograniczeń i nie ma przypadku,
Jest tylko plan.

Robert A. Monroe


Naprawdę nie dzieje się nic...

03:15, 2008-03-14 .. Link



Czy zdanie okrągłe wypowiesz
Czy księgę mądrą napiszesz
Będziesz zawsze miał w głowie
Tę samą pustkę i ciszę

Słowo to zimny powiew
Nagłego wiatru w przestworze
Może orzeźwi cię, ale donikąd
Dojść nie pomoże

Zwieść cię może ciągnący ulicami tłum
Wódka w parku wypita albo zachód słońca
Lecz pamiętaj naprawdę nie dzieje się nic
I nie stanie się nic aż do końca

Czy zdanie okrągłe wypowiesz
Czy księgę mądrą napiszesz
Będziesz zawsze miał w głowie
Tę samą pustkę i ciszę

Zaufaj tylko warg splotom
Bełkotom niezrozumiałym
Jest on w próżni zawisłej
Niedoskonałym



Zegarmistrz światła...

02:25, 2008-03-04 .. Link


A kiedy przyjdzie także po mnie
Zegarmistrz światła purpurowy
By mi zabełtać błękit w głowie
To będę jasny i gotowy

Spłyną przeze mnie dni na przestrzał
Zgasną podłogi i powietrza
Na wszystko jeszcze raz popatrzę
I pójdę nie wiem gdzie na zawsze


{ Poprzednia } { Stron 1 z 4 } { Następna }

O mnie

Strona Główna
O mnie
Archiwum
Znajomi
FotoBlog

Linki

NetBlog - strona główna
DBV
1-szy net
Startowy
mblog

Kategorie


Ostatnie Wpisy

Dzień jesieni....
Pożegnanie ze zjawą
Czekam na wiatr....
Pocałunki....
Chodź pomaluj mi świat...

Znajomi